fbpx
MENU

Cześć!

Nazywam się Piotrek. Jest mi bardzo miło, że gościsz na mojej stronie i chcesz mnie lepiej poznać. Na co dzień jestem uśmiechniętym optymistą, uwielbiam żartować, co często pomaga pokonać wiele stresujących chwil. Lubię podróże zwłaszcza nad morze, gdzie mógłbym siedzieć całymi tygodniami. A gdy tylko spadnie śnieg, ciągnie mnie w góry. Narty, deska to dla mnie idealny sposób na zimową porę. W tygodniu można spotkać mnie jeżdżącego na rowerze, zwłaszcza z dala od drogi, w otoczeniu przyrody. To wszystko sprawia, że fotografując stawiam na naturalność i emocje. Staram się uchwycić każdy wyjątkowy moment, każdą łzę wzruszenia oraz każdy uśmiech, po prostu wszystko co stworzy piękną ślubną opowieść. Nie reżyseruję i nie tworzę chwil, ja na nie cierpliwie czekam. Dlatego też fotografia ślubna jest mi tak bliska i jest moją pasją, którą ciągle pielęgnuję uczestnicząc w rozmaitych warsztatach. Szkolenia te pozwoliły mi uzyskać widoczne poniżej dyplomy i certyfikaty fotografa ślubnego, które są gwarancją mojego profesjonalizmu i rzetelności.

 

Pierwszy aparat
CZYLI JAK ZOSTAŁEM FOTOGRAFEM ŚLUBNYM

Historia sięga czasów początku popularyzacji aparatów cyfrowych. Tak, wtedy nie było aparatów w telefonach,
a nie każdy mógł mieć „cyfrówkę”. Sam bardzo długo takowej nie posiadałem, aż do czasu pierwszej swojej pracy, kiedy to w końcu udało mi się odłożyć pieniądze i kupić piękny, czarny, nowoczesny aparat. Fotografowałem wszystko i wszędzie. Z czasem ten mały “aparacik” nie wystarczał i pojawiła się myśl zakupu pierwszej lustrzanki – oczywiście trzeba było zrealizować marzenie. Kiedy to się stało znowu fotografowałem, tym razem więcej
i częściej – głównie ludzi.
Pewnego razu podczas meczu piłki nożnej – gdzie poza graniem pojawiałem się także
z aparatem – podszedł do mnie kolega i oznajmił, że będę fotografem na jego ślubie. Na początku nie chciałem się zgodzić, bo gdzie ja amator z najtańszą lustrzanką, bez wiedzy i doświadczenia mam fotografować tak ważne wydarzenie jakim jest ślub!
Tak, namówił mnie.
Tak zaczęła się moja przygoda z fotografią ślubną.

 

Już Jako Fotograf

Moja pasja sprawiła, że odnalazłem siebie i zmieniła mnie tak bardzo, że moje życie nabrało nowego sensu czyniąc mnie człowiekiem bardziej wrażliwym, dostrzegającym emocje i kochającym ludzi. Dlatego fotografując staram się uchwycić każdy wyjątkowy moment, łzę wzruszenia, uśmiech, po prostu wszystko co stworzy piękną ślubną opowieść. W końcu nie ma nic lepszego od widoku szczęśliwych ludzi, którzy uśmiechają się dzięki mnie i moim zdjęciom, które przywołują wspomnienia, dzięki tej wyjątkowej ślubnej historii, którą stworzyliśmy razem. Dlatego właśnie wiem, że moja praca jest najlepszą pracą na świecie. Kocham to co robię.

 

ZAMKNIJ MENU